Piotr z Olsztyna nie jest jeszcze magistrem prawa. Ale już teraz po mistrzowsku potrafi wykorzystywać luki w przepisach.
Nasz bohater - 28-letni - studiuje na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Aktualnie na czternastu kierunkach. Najdłużej - od 2005 r. - na prawie. Tam chodzi na zajęcia, zalicza ćwiczenia, zdaje egzaminy. Na pozostałych kierunkach nie zaprząta sobie tym głowy. W poprzednim semestrze wyleciał z sześciu, ale zapisał się na nowe. "Gazeta Wyborcza Olsztyn":
Cytat:
Co o jego [studenta - BK] postępowaniu sądzi dziekan wydziału prawa i administracji, na którym Piotr studiuje już od kilku lat? - Żyjemy w demokratycznym kraju, jeśli Piotr nie złamał prawa, to nie możemy go napiętnować - uważa prof. Bronisław Sitek.
No tak, w końcu Polska to państwo prawa. Skomplikowanego, niejasnego, czasem wręcz sprzecznego i tworzonego na kolanie przez wesołą gromadkę oryginałów, z których wielu nie zawaha się skłamać dla marnych 300 zł.
źródło: http://www.pardon.pl/artykul/7044/student_bierze_stypendium_na_14_kierunkach_legalnie_geniusz
Studenckie Koło Naukowe Praw Człowieka âśIUS HOMINIâ Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie oraz Okręg Olsztyński Młodych Socjalistów zapraszają na otwarty panel dyskusyjny pod hasłem âśNiepewność zatrudnienia w Polsce - skala i problemâ.
Dyskusja odbędzie się w piątek, 23 stycznia 2009 r. o godz. 11.00 w sali nr 109 na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (ul. Warszawska 98, Inkubator Przedsiębiorczości).
Polska...
Student bierze stypendium na 14 kierunkach! Legalnie. Geniusz?
Piotr z Olsztyna nie jest jeszcze magistrem prawa. Ale już teraz po mistrzowsku potrafi wykorzystywać luki w przepisach.
Nasz bohater - 28-letni - studiuje na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Aktualnie na czternastu kierunkach. Najdłużej - od 2005 r. - na prawie. Tam chodzi na zajęcia, zalicza ćwiczenia, zdaje egzaminy. Na pozostałych kierunkach nie zaprząta sobie tym głowy. W poprzednim semestrze wyleciał z sześciu, ale zapisał się na nowe. "Gazeta Wyborcza Olsztyn":
Znajduje się m.in. na liście studentów zootechniki, energetyki, inżynierii chemicznej i procesowej, mechatroniki, rolnictwa, ogrodnictwa. Ale jest też na filologii ukraińskiej, polonistyce i filozofii.
Imponująca wszechstronność, prawda? Tylko, że wszystko wskazuje (ale nie wiemy na pewno - w końcu obowiązuje domnieniamnie niewinności), że Piotr po prostu naciąga uczelnię, a więc i budżet państwa. Student dysponuje bowiem orzeczeniem o niepełnosprawności i na każdym z kierunków, na które uczęszcza, dostaje stypendium socjalne. Tylko w tym roku uniwersytet wypłacił mu 10,6 tys zł. Nie są to kokosy, ale młody adept prawa dopiero się rozwija. A Polska - słynnąca ze spójnych i przemyślanych ustaw oraz uczciwości obywateli - jest dla niego rajem.
Co o jego [studenta - BK] postępowaniu sądzi dziekan wydziału prawa i administracji, na którym Piotr studiuje już od kilku lat? - Żyjemy w demokratycznym kraju, jeśli Piotr nie złamał prawa, to nie możemy go napiętnować - uważa prof. Bronisław Sitek.
No tak, w końcu Polska to państwo prawa. Skomplikowanego, niejasnego, czasem wręcz sprzecznego i tworzonego na kolanie przez wesołą gromadkę oryginałów, z których wielu nie zawaha się skłamać dla marnych 300 zł.
# Wydział Prawa i Administracji
* Prawo
* Administracja
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
podoba mi sie
| Chodzi rzecz jasna o Rzecznika Praw Konsumenta. Powinien
Rzecz jasna nie chodzi o "Rzecznika Praw Konsumenta" bo takiej
instytucji w Polsce nie ma (to dosc powszechnie popelniany blad, podobnie
jak okreslanie "firma" przedsiebiorstwa), sa za to Miejscy(Powiatowi)
Rzecznicy Konsumentow. Polecam uwadze art. 35 UoOKiK. Nie znasz nawet nazwy
instytucji na ktora sie powolujesz, ale oczywiscie wiesz lepiej. Powodzenia
na drodze postepowania sadowego...
Dzięki. :) Jutro idę pisać pozew. Do swoich urodzin mam czas. :)
A o tej nazwie mówisz, mając owiniętą lewa rękę dookoła głowy?
I chwytasz nią prawe ucho?
http://www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-...
Wyniki 1 - 10 spośród około 72,400 dla zapytania "Rzecznik Praw Konsumenta". (Znaleziono w 0,14 sek.)
Razem ze mną myli się ćwerć setki tysiąca linków. :) W tym i ta dziewoja z Olsztyna: http://e-konsument.pl/rzecznik.htm
Rzecznik Praw Konsumenta
[Poniżej lista wszystkich rzeczników w Polsce
- adresy, telefony -
lista jest podzielona na województwa]:
[..]
ANETA PIERZCHAŁA Studentka V roku Administracji, Wydziału
Prawa i Administracji, Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego
w Olsztynie.Działa na rzecz praw konsumenta.
[..]
Najważniejszym uprawnieniem z punktu widzenia konsumenta,
jest prawo rzecznika do wytaczania powództwa na rzecz
konsumenta, oraz wstępowania do toczącego się postępowania
za zgodą konsumenta. Umożliwia to konsumentom wyzbycie się
obawy konieczności ponoszenia kosztów sądowych. Rzecznik
podobnie jak organizacje społeczne zwolniony jest z opłat
sądowych.
To chyba o tym piszesz w inym poście:
Dla Twojej informacji - w marcu ubieglego roku
zminiono zasady dotyczace kosztow sadowych - powiatowy/miejski rzecznik
konsumentow nie jest juz zwolniony z kosztow w sprawach INDYWIDUALNYCH.
Czyli te 30 złotych wyłożę z własnej kieszeni... To kupa szmalu...
Jak dołożę 23 złote -- będę mógł za to kupić widelec... Trochę
szkoda... A jak dołożę 6 złotych i 20 groszy -- będę mógł zaparkować bez biletu...
ZETO nie ma szczęścia -- Mlekovita pod moim nosem ,,zbudowała'' sklep firmowy
dzięki czemu oszczędzam kupę szmalu... :) Na cenach (bo są strasznie :) niskie)
i na dojazdach, bo nie muszę po zakupy jeździć do ,,miasta'' -- na osiedlu
naliczyłem chyba siedem sklepów, ale do tej pory żaden mi nie odpowiadał, :)
tak więc do niedawna każde zakupy okupione były kosztami dojazdu. :)
-=-
Wyniki 1 - 10 spośród około 520,000 dla zapytania "Miejski Rzecznik Konsumentów". (Znaleziono w 0,08 sek.)
-=-
Znalazłeś jeszcze jakieś błędy? :)
Jeśli tak -- to szybko popraw z łaski swojej. :)
Olsztyńska uczelnia ma w swoich szeregach żaka, który studiuje na... czternastu kierunkach. Luka w prawie sprawia, że na każdym z nich może pobierać stypendium dla osób niepełnosprawnych. Dzięki temu od początku 2008 roku zdążył dostać już ponad 10 tys. zł.
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski ma bardzo bogatą ofertę edukacyjną. Obecnie prowadzi prawie 50 kierunków. 28-letni Piotr studiuje na czternastu z nich. Najdłużej, bo od 2005 r., zgłębia prawo. Chodzi na zajęcia, zalicza ćwiczenia, zdaje egzaminy, gorzej z postępami w nauce na pozostałych kierunkach studiów. W ubiegłym roku Piotr zapisał się na siedem kierunków. Z sześciu został skreślony z powodu nieobecności i braku zaliczeń. Jednak to go nie zniechęciło. W tym roku akademickim nadal studiuje prawo, został też przyjęty na dwanaście nowych kierunków. - Po zaskarżeniu decyzji władz uczelni, student przywrócony został na technikę rolną i leśną, z której skreśliliśmy go w zeszłym roku. W sumie studiuje więc aż czternaście kierunków - tłumaczy Józef Górniewicz, rektor UWM.
Zainteresowania Piotra na pozór są bardzo szerokie - od nauk ścisłych po humanistykę. Znajduje się m.in. na liście studentów zootechniki, energetyki, inżynierii chemicznej i procesowej, mechatroniki, rolnictwa, ogrodnictwa. Ale jest też na filologii ukraińskiej, polonistyce i filozofii. Już sama ilość kierunków wskazuje, że niezmiernie trudno byłoby mu chodzić na wszystkie zajęcia. Nie mówiąc już o tym, jak ogarnąć wiedzę z tylu dziedzin. Jednak wszystko wskazuje na to, że Piotrowi tak naprawdę nie zależy na studiowaniu tych wszystkich kierunków, lecz na profitach związanych z faktem bycia żakiem. - Ten student ma orzeczenie o niepełnosprawności i na każdym z kierunków może pobierać stypendium należne mu z tego tytułu - mówi Józef Górniewicz. - Od początku 2008 r. wypłaciliśmy mu w sumie 10 600 zł takiego stypendium.
Władze uczelni rozkładają ręce i mówią, że student nie łamie prawa. - Ustawa o szkolnictwie wyższym mówi, że stypendium dla osób niepełnosprawnych może otrzymywać na każdym z kierunków, na które student uczęszcza - tłumaczy Górniewicz. - W świetle obowiązujących przepisów nie możemy więc nic mu zarzucić. Ale moralnie jest to według mnie całkowicie naganne. Jestem pewien, że po pierwszym semestrze z powodu nieobecności i braku zaliczenia zajęć znowu zostanie skreślony z większości tych kierunków. Zapewne pozostanie tylko na prawie i nadal będzie rozpracowywał Ustawę o szkolnictwie wyższym z 2005 r.
Rektor Górniewicz poczynił już starania, aby w przyszłości nie dochodziło do takich sytuacji. - Przygotowałem dla ministra nauki i szkolnictwa wyższego propozycje zmian w ustawie. Jeden z jej zapisów moim zdaniem powinien brzmieć: student studiujący równocześnie na kilku kierunkach może otrzymywać stypendium dla osób niepełnosprawnych na nie więcej niż dwóch kierunkach - tłumaczy.
Mimo kilku prób nie udało się wczoraj skontaktować ze studentem Piotrem. Co o jego postępowaniu sądzi dziekan wydziału prawa i administracji, na którym Piotr studiuje już od kilku lat? - Żyjemy w demokratycznym kraju, jeśli Piotr nie złamał prawa, to nie możemy go napiętnować - uważa prof. Bronisław Sitek.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
http://miasta.gazeta.pl/o...ow_studiow.html
Naturalnie nawet to nie przekona wszystkich wielkodusznych cudzym portfelem do tego ze stypendiow panstwowych byc nie powinno. wielkodusznych cudzym portfelem, bo maja oni wielkie serce, chca pomagac ale nie ze swoich pieniedzy tylko z pieniedzy innych ludzi. Taka moralna prostytucja - ukrasc zeby pomoc. I mysli taki jeden zlodziej z drugim jaki to dobry jest i wielkoduszny.
Linki do Katedr, Zakładów i Pracowni Kryminalistyki uniwersyteckich wydziałów prawa:
Uniwersytet Warszawski Wydział Prawa i Administracji Katedra Kryminalistyki
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Wydział Prawa i Administracji Katedra Kryminalistyki
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Wydział Prawa i Administracji Katedra Kryminalistyki
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej Wydział Prawa i Administracji Instytut Prawa Karnego Katedra Kryminalistyki i Prawa Dowodowego
Uniwersytet Opolski Wydział Prawa i Administracji Katedra Prawa Karnego Zakład Kryminologii, Kryminalistyki i Wiktymologii
Uniwersytet Szczeciński Wydział Prawa i Administracji Katedra Kryminalistyki i Kryminologii
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie Wydział Prawa i Administracji Zakład Kryminalistyki i Medycyny Sądowej
Uniwersytet Śląski Wydział Prawa i Administracji Katedra Kryminalistyki
Uniwersytet Wrocławski Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Katedra Kryminalistyki
Uniwersytet Jagielloński Wydział Prawa i Administracji Katedra Kryminalistyki
Uniwersytet Łódzki Wydział Prawa i Administracji Katedra Postępowania Karnego i Kryminalistyki Zakład Kryminalistyki
Uniwersytet Gdański Wydział Prawa i Administracji Pracownia Kryminalistyki i Muzeum Kryminalistyki
W linkach tych podałem, w kolejności przypadkowej, mam nadzieje że wszystkie uniwersyteckie wyodrębnione jednostki zajmujące się kryminalistyką. Na innych uniwersytetach brak jest, według mojej wiedzy, takich jednostek, co nie oznacza, iż nie ma tam osób mających wśród zaintersowań naukowych kryminalistyki.
Białystok
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawna
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet w Białymstoku
ul. Mickiewicza 1 pok. 119, 15-213 Białystok
Tel/Fax.: (085) 745 71 94
Białystok WSAP
Adres Poradni:
Koło Naukowe Centrum Informacji Administracyjnej przy
Wyższej Szkole Administracji Publicznej w Białymstoku
Ul. Dojlidy Fabryczne 26 pok. 1, 15-555 Białystok
tel. (085) 732 12 93
Gdańsk
Adres Poradni:
Studencka Uniwersytecka Poradnia Prawna
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet Gdański
ul. Jana Bażyńskiego 6, 80-952 Gdańsk
Tel.: (058) 552 99 75
Katowice
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawna - Koło Naukowe
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet Śląski
ul. Bankowa 11B, pok. 39, 40-007 Katowice
tel.: (032) 359 14 22
Kraków
Adres Poradni:
Uniwersytecka Poradnia Prawna
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet Jagielloński
al. Krasińskiego 18 m.3, 30-101 Kraków
tel/fax. (012) 430 19 97
Kraków CM-UJ
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawa Medycznego
Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego
ul. Kopernika 19e, 31-501 Kraków
tel.: (012) 432 61 01
Lublin- UMCS
Adres Poradni:
Uniwersytecka Studencka Poradnia Prawna
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
ul. Radziszewskiego 17 p.3 , 20-036 Lublin
Tel/Fax: (081) 537 58 22 w. 102
Lublin - KUL
Adres Poradni:
Uniwersytecka Poradnia Prawna
Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
ul. St. Staszica 3, I piętro pokój 67
20-081 Lublin
Tel. (081) 532 67 99
Tel. (081) 532 67 98
Łódź
Adres Poradni:
Studencki Punkt Informacji Prawnej
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet w Łodzi
ul. Składowa 43, pok. 04, 90-127 Łód
Tel.: (042) 635 46 32
Olsztyn
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawna
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
ul. Knosały 3/5 budynek "B", pokój nr 8
10-015 Olsztyn
tel. (89) 535 99 04 w.32
Olsztyn2
Adres Poradni:
Akademickie Stowarzyszenie Propagatorów Prawa i Edukacji Europejskiej "Wspólna Europa" w Olsztynie
ul. Lubelska 30
10-900 Olsztyn
tel. (089) 5330567
Opole
Adres Poradni:
Uniwersytecka Studencka Poradnia Prawna - "Klinika Prawa"
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet Opolski
ul. Plebiscytowa 5, 45-359 Opole
Tel. (077) 401 69 26
Poznań
Adres Poradni:
Studencka Uniwersytecka Poradnia Prawna
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Al. Niepodległości 26, 61-714 Poznań
Tel. (061) 829 39 10
Rzeszów
Adres Poradni:
Uniwersytecka Poradnia Prawna
Wydział Prawa
Uniwersytet Rzeszowski
ul. Grunwaldzka 13 pok. 203, 35-068 Rzeszów
tel/fax: (017) 872 15 64
Słubice
Adres Poradni:
Koło Naukowe Studencka Poradnia Prawna
Collegium Polonicum w Słubicach
Uniwersytet Europejski Viadrina we Franfurcie/Słubicach
ul. Kościuszki 1/153, 69-100 Słubice
tel. (095) 759 24 69
Szczecin
Adres Poradni:
Centrum Edukacji Prawnej "Studencka Poradnia Prawna"
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet Szczeciński
ul. Narutowicza 17a pok. 02, 70-240 Szczecin
fax. (091) 444 28 59
Toruń
Adres Poradni:
Uniwersytecka Poradnia Prawna
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu
ul. J. Gagarina 15, 87-100 Toruń
tel. (056) 611 40 12
Warszawa
Adres Poradni:
Klinika Prawa, Studencki Ośrodek Pomocy Prawnej
Wydział Prawa i Administracji, Uniwersytet Warszawski
ul. Krakowskie Przedmieście 26/28, 00-927 Warszawa
tel/fax. (022) 552 43 18 tel. 552 08 11
Warszawa II
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawna
Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego Kolegium Prawa
ul. Jagiellońska 59, 03-301 Warszawa
tel. (022) 519 22 38
Warszawa III
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawna
Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego
ul. Swieradowska 43, sala 021, 02-662 Warszawa
tel./fax: (022) 543 53 18
Warszawa IV
Adres Poradni:
Studenckie Biuro Porad Prawnych
Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa im. Heleny Chodkowskiej
Al. Jerozolimskie 200 p.138, 02-486 Warszawa
tel. (022) 539 19 39
Warszawa V
Adres Poradni:
Studencka Poradnia Prawna
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
ul. Dewajtis 5 pok. 220, 01-815 Warszawa
Warszawa VI
Fundacja Academia Iuris
Biuro Fundacji:
ul. Freta 20/24a, 00-227 Warszawa
tel. (022) 498 72 30 fax: 499 71 70
Miejsca udzielania porad:
Warszawa
• Centrum Usług Socjalnych i Szkolenia Kadr Pomocy Społecznej "Ośrodek Nowolipie" ul. Nowolipie 25B
• Parafia Rzymsko-Katolicka pw. św. Stanisława Kostki, ul. Hozjusza 2
• Stowarzyszenie "Otwarte Drzwi", ul. Targowa 82
• Parafia Rzymsko-Katolicka pw. św. Kazimierza, ul. Chełmska 21a
• Fundacja "Świat na Tak", Al. Szucha 27
• Parafia Rzymsko-Katolicka pw. św. Jakuba, ul. Grójecka 38
• Ośrodek Interwencji Kryzysowej, ul. Dalibora 1
• Parafia Rzymsko-Katolicka pw. Nawrócenia św. Pawła Apostoła, ul. Kobielska 10
• Parafia Rzymsko-Katolicka pw. bł. Władysława z Gielniowa, ul. Przy Bażantarnii2
• Polski Związek Niewidomych - Okręg Mazowiecki, ul. Jasna 22
• Ośrodek Pomocy Społecznej, ul. Dembińskiego 3
• Dominikański Ośrodek Rodziny, ul. Freta 20/24a
• Gminny punkt konsultacyjny - Piaseczno, Plac Piłsudskiego 10
Kraków
• Parafia Rzymsko-Katolicka pw. św. Anny, ul. św. Anny 11
Lublin
• Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przy kościele Ducha Świętego, ul. Krakowskie Przedmieście 1
• Centrum Wolontariatu, ul. Jezuicka 4/5
Wrocław
Adres Poradni:
Koło Naukowe "Uniwersytecka Poradnia Prawna"
Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii
Uniwersytet Wrocławski
ul. Więzienna 10/12, p.104 c, 50-138 Wrocław
tel. (071) 375 20 09

Ile naprawdę zarabiają Polacy? Jakie i kiedy dostali ostatnio podwyżki? Czy pracodawca gwarantuje im tylko pensje, czy także dodatki: służbowe komórki, laptopy, auta, a nawet pieniądze na nowy zestaw ubrań?
"Gazeta" znów wzięła pod lupę zarobki Polaków. Chcieliśmy sprawdzić, czy podwyżki, o których mówi się coraz głośniej, to mit, czy rzeczywiście zarabiamy coraz więcej. A jeśli dostaliśmy podwyżki, to czy więcej pracujemy? W Polskiej Liście Płac 2008 można znaleźć rolnika, który swój miesięczny dochód szacuje na 4 tys. zł, i takiego, który przekonuje, że wychodzi na zero. Na naszej liście są też lekarze i naukowcy, którzy zarabiają tyle, ile... kafelkarz. Zarobki można też porównać w poszczególnych miastach. Bo nie wszędzie architekt czy prawnik zarabia tyle samo.
0 zł
tak szacuje swoje miesięczne dochody rolnik z Białegostoku uprawiający 3 ha dzikiej róży, 2 ha pigwowca japońskiego, 3 ha czarnego bzu i 4 ha orzecha włoskiego. Gospodarstwo prowadzi od trzech lat razem z dwuosobową rodziną. Działalność nie przynosi jeszcze zysków, więc stara się o pracę w dużej firmie doradztwa podatkowego. Dopłaty z UE pozwalają mu na spłatę kredytów, przygotowanie ziemi, zakup maszyn i paliw. Na roli nie musi pracować codziennie - w cieplejsze miesiące pojawia się tam 3-4 razy w tygodniu, ale wtedy pracuje po 14-16 godzin dziennie. W tym roku kończy studia wyższe.
5,50 zł
za godzinę pracy zarabia kelnerka w niedużej restauracji w Radomiu. Dostaje miesięczną premię - 50 zł. Kolejny dochód to napiwki - ok. 500 zł na miesiąc. Jeszcze studiuje, pracuje na umowę-zlecenie ok. 30 godzin tygodniowo. Potrafi się dogadać z klientami po angielsku i rosyjsku.
7 zł
za godzinę zarabia niezarejestrowana opiekunka trzylatka z Częstochowy. Ma 55 lat, skończone jedynie liceum ogólnokształcące. Prowadzi z mężem sklep, w którym jest zarejestrowana na pół etatu. W rzeczywistości rzadko w nim bywa. Jako opiekunka pracuje średnio dziewięć godzin dziennie, sporadycznie w weekendy. Nie tylko opiekuje się dzieckiem, ale także robi zakupy i gotuje, nieraz sprząta i prasuje. Ma zapewnione wyżywienie.
10 zł
dostaje za każdy zdobyty przez drużynę punkt piłkarz występującego w VI lidze (najniższa klasa rozgrywkowa w województwie świętokrzyskim) Dębu Nagłowice. Za zwycięstwo zespołu otrzyma więc 30 zł, za remis - 10 zł. Pieniądze wypłacane są na koniec sezonu. W tym roku drużyna plasuje się w środku tabeli - każdy z piłkarzy otrzyma w sumie ok. 300 zł. To jedyne pieniądze, jakie zarabiają piłkarze za grę w tej drużynie.
11,45 zł
brutto za godzinę pracy ma kierowca MZK w Opolu. Do stycznia za każdą godzinę płacono mu 11 zł brutto. Zatrudniony jest na etacie, ma dziesięć lat stażu. Dorobić nie ma jak, bo nie ma praktycznie żadnych nadgodzin (pracuje średnio 40 godzin tygodniowo). Ma wykształcenie średnie, nie zna języków.
200 zł
dorabia miesięcznie do emerytury weekendowa opiekunka do dziecka z Białegostoku. Ma 64 lata, wcześniej pracowała jako księgowa. Teraz zatrudniają ją na czarno zaprzyjaźnione rodziny. Niektóre na cały weekend, inne na krócej, gdy rodzice chcą mieć np. wieczór dla siebie. Za godzinę bierze 5-6 zł. Są miesiące, gdy dorabia do emerytury nawet 300 zł.
350 zł
zarabia studentka z Warszawy na stażu w firmie public relations. Robi niemal wszystko: od codziennych prac biurowych, przygotowania informacji prasowych, aż do wszelkiej pomocy przy współpracy z klientami. Po trzech miesiącach włączono ją do pierwszego większego projektu.
452,29 zł
zasiłku na rękę dostaje miesięcznie bezrobotny w Polsce. Bezrobotny ze stażem pracy do pięciu lat pobiera 80 proc. zasiłku, czyli 361,88 zł netto. A osoby, które wcześniej przepracowały ponad 20 lat, odbierają 120 proc. zasiłku - 542,78 zł netto. Największy zasiłek dostają stażyści (absolwenci po studiach): to 140 proc. podstawy zasiłku - 633,27 zł netto.
500 zł
zarabia miesięcznie kobieta, która od trzech lat ozdabia bombki w częstochowskiej fabryce. Praca na akord. W zależności od trudności wykonywanych ozdób za pracę nad jedną bombką może otrzymać od 25 gr do złotówki (wtedy jej miesięczne wynagrodzenie może wynieść nawet 2 tys. zł). Pracownica może kupić choinkowe ozdoby oraz stojaki do bombek po kosztach produkcji, i to przez cały rok, nie tylko przed Bożym Narodzeniem. Pracuje 40 godzin w tygodniu, bez sobót i niedziel.
500 zł
ma miesięcznie opiekunka dwuletniego Krzysia z Białegostoku. Są miesiące, gdy zarabia nawet 700 zł. Ma 22 lata, studiuje zaocznie marketing i zarządzanie. Pilnowaniem dzieci dorabia na czarno. W domu chłopca spędza ok. 8 godzin dziennie. Do jej obowiązków należy tylko opieka nad chłopcem. Nie musi sprzątać ani gotować.
560 zł
na rękę za miesiąc pracy, a do tego bilet miesięczny na autobus, dostaje pracująca na czarno opiekunka do dziecka w Toruniu. Rencistka, skończyła ogólniak, pracuje ok. 30 godzin tygodniowo. Wszystkie weekendy ma wolne.
600 zł
renty otrzymuje miesięcznie rolniczka ubezpieczona w KRUS. Gospodarstwo na wsi pod Zieloną Górą prowadzi z mężem od 31 lat. Z zawodu jest mechanikiem obróbki skrawania. Ma 36 ha, z tego na 25 ha sieje zboże (zbiera ok. 100 ton, w skupie za tonę pszenicy dostaje ok. 850 zł), na 10 ha prowadzi gospodarstwo ekologiczne. Rośnie tam tarnina, której nie zbiera, ale dostaje na nią dopłaty unijne - 1,8 tys. zł za hektar. Hoduje też świnie.
600 zł
miesięcznie zarabia w Poznaniu opiekunka do dziecka. Jeszcze studiuje, pracuje na czarno. Zawód opiekunki wykonuje przez 20 godz. w tygodniu, dostaje 6 zł za godzinę. Zna angielski w stopniu zaawansowanym.
640 zł
miesięcznie dostaje niewykwalifikowany pracownik magazynu w Poznaniu. Skończył studia bez tytułu magistra. Pracuje ok. 16 godzin tygodniowo. W kwietniu dostał podwyżkę - 50 gr brutto za godzinę pracy. Nie dorabia. Dodatkowo może liczyć na stałą miesięczną premię - 50 zł za przepracowanie 6 dni weekendowych lub 90 zł za przepracowanie 8 dni.
700 zł
miesięcznie zarabia opiekunka do dziecka w Rzeszowie. Pracuje na czarno ok. 30 godzin tygodniowo, w niektóre dni zostaje dłużej lub przychodzi na kilka godzin w weekendy (wtedy ma płacone 5 zł za każdą godzinę). Ma wykształcenie średnie, jako opiekunka pracowała wcześniej kilka lat. Z okazji świąt dostaje premię - 100 zł. Nie dorabia.
800 zł
miesięcznie na czarno zarabia opiekunka do dziecka w Kielcach. Zajmuje się nim ok. 40 godzin tygodniowo. Pracuje od roku, nie miała podwyżki. Z dzieckiem przebywa od poniedziałku do piątku, sporadycznie w weekendy. Jest emerytowaną nauczycielką, dorabia do emerytury.
850 zł
miesięcznie dostaje opiekunka rocznego dziecka w Zielonej Górze. Mieszka we wsi pod miastem. Mąż prowadzi niewielkie gospodarstwo. Wcześniej pracowała w przedszkolu. Opieka nad dzieckiem to jedyny jej dochód. Pracuje od 7.30 do 16.30. Do obowiązków należy spacer z dzieckiem, gotowanie mu posiłków, zabawy.
890 zł
zarabia miesięcznie pracownik w dużej zielonogórskiej piekarni. Skończył zawodówkę. Miał być mechanikiem samochodowym, ale okazało się, że ma alergię na smary. Pracę w piekarni dostał po znajomości. Bułki dostaje w pracy za darmo. Zajmuje się wydawaniem pieczywa dostawcom, dba o porządek w magazynie, zbiera faktury. Dorabia, naprawiając samochody znajomym, bierze mniej niż połowę stawki obowiązującej w większości warsztatów.
890 zł
na rękę zarabia miesięcznie nauczyciel wychowania fizycznego w jednej z olsztyńskich podstawówek. Pracuje od roku. Podwyżkę (120 zł) dostał w styczniu 2008 r. Zna język angielski. Na etacie pracuje 20 godzin tygodniowo. Dorabia, prowadząc szkolne kółko sportowe. Poświęca na to cztery godziny tygodniowo, za co dostaje ok. 100 zł.
900 zł
na rękę na czarno dostaje opiekunka starszej osoby w woj. świętokrzyskim. Wcześniej była salową w szpitalu. Wykształcenie zawodowe. Pracuje codziennie po kilka godzin, w miarę potrzeby. Oprócz obowiązków w domu robi zakupy, załatwia sprawy np. u lekarza, jest też dostępna pod telefonem.
900 zł
miesięcznie zarabia pani przy lepieniu pierogów w warszawskiej pierogarni. Większość pracy wykonuje maszyna, która wyrzuca gotowe formy. Pracownik musi tylko nakładać farsz i zaklejać pierogi rękoma. Przy lepieniu pierogów nie trzeba mieć specjalnych umiejętności, ale bardzo przydają się zdolności manualne. Do tego dochodzi 100 zł premii raz na miesiąc lub dwa.
900 zł
na rękę dostaje nauczycielka stażystka ucząca angielskiego w średniej wielkości podstawówce w Poznaniu. Pensja nauczycielki waha się w zależności od przyznanego jej dodatku motywacyjnego. Anglistka w szkole pracuje od trzech lat. Na dorabianie nie ma czasu - kończy drugi kierunek studiów.
900 zł
miesięcznie dostaje droga opiekunka do dziecka w Olsztynie. Przychodzi do trzyletniego dziecka codziennie w dni robocze, spędza z nim do dziewięciu godzin. Od stycznia zarabia o 100 zł więcej. Do tego dochodzą dodatkowe "dyżury" w weekendy i święta, w zależności od potrzeb rodziców dziecka. Dostaje za nie 10 zł za godzinę (od stycznia stawka wzrosła o 2 zł). Zdarzają się prezenty świąteczne, np. na Boże Narodzenie 100 zł w kopercie. Za taką stawkę rodzice stawiają opiekunce spore wymagania - nie tylko chcą, by dziecko miało opiekę i mogło się bawić w piaskownicy, ale by niańka rozwiązywała z dzieckiem zadania z podręczników dla maluchów (ćwiczenie spostrzegawczości, zapamiętywania, poznawanie kolorów, kształtów i rozwijanie innych umiejętności) i czytała książeczki (rodzice to sprawdzają). Jest młodą rencistką, więc tylko dorabia do renty.
940 zł
dostaje na miesiąc niewykwalifikowany robotnik w Opolu. Płaca jest jednak uzależniona od warunków pogodowych, pory roku i liczby przepracowanych godzin (12 zł na godzinę brutto). W ciągu ostatniego roku nie otrzymał podwyżki, nie zmienił się także zakres jego obowiązków. Wykształcenie zawodowe (murarz-tynkarz). Pracuje na pełnym etacie, średnio ok. 57 godzin tygodniowo (zależnie od pory roku, w lecie więcej, w zimie mniej). Dwa razy w roku otrzymuje dodatkowo premię przedświąteczną (ok. 200 zł). Nie dorabia.
960 zł
zarabia na rękę pracownik ekipy remontowej w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach. Ostatnią podwyżkę miał w 2004 r. - ok. 25 zł. Do tego premia kwartalna (150-250 zł), dodatek na pranie służbowych ubrań (co kwartał ok. 100 zł), "trzynastka". Co miesiąc dostaje też środki czystości (mydło, kremy, ręczniki). W zawodzie blisko 20 lat, pracuje 40 godzin tygodniowo. Nie dorabia.
1000 zł
miesięcznie zarabia rolnik z Radomskiego. Nie otrzymał żadnej podwyżki. Ma wykształcenie średnie, jest technikiem ekonomistą. Dorabia, pomagając innym rolnikom - 300 zł miesięcznie. Dodatkowa praca zabiera mu 15 godzin tygodniowo.
W zawodzie pracuje 23 lata. Zna język rosyjski.
1000 zł
dostaje krakowska kosmetyczka z rocznym doświadczeniem w branży. Z wykształcenia jest kosmetologiem. Pracuje 40 godzin tygodniowo oraz dodatkowo 6 godzin co drugą sobotę. W obecnym miejscu pracy od pół roku.
1000 zł
zarabia miesięcznie kelner pracujący 40-50 godzin tygodniowo w poznańskiej restauracji. Dodatkowo otrzymuje napiwki, które w całości zatrzymuje dla siebie (miesięcznie 1-1,5 tys. zł). Skończył liceum. Ma umowę o pracę. Zna angielski w stopniu umożliwiającym komunikację z klientami. W zawodzie pracuje od roku. Okazjonalnie kilka razy w roku dostaje kilkusetzłotową premię. Nie dorabia.
1100 zł
miesięcznie i premia w wysokości od 100 do 200 zł co trzy miesiące - tyle zarabia kucharz w jednej z opolskich restauracji. Ukończył szkołę zawodową o profilu tokarz-ślusarz, ale jako kucharz pracuje już 13 lat. Ostatnią podwyżkę dostał w tym roku - 39 zł netto. Wzrost pensji nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi obowiązkami. Nigdzie nie dorabia.
1100 zł
miesięcznie zarabia fryzjerka z Poznania. Oprócz stałej pensji dostaje 10 proc. od obrotu w zakładzie. Ma wykształcenie średnie. Pracuje 46 godzin tygodniowo, razem z sobotami. Zna słabo angielski. Nie dorabia.
1120 zł
zarabia miesięcznie nauczycielka języka polskiego w Toruniu. Pracuje na etacie od dwóch lat, po 18 godzin w tygodniu. W tym roku dostała 100 zł podwyżki. Raz w roku dostaje "trzynastkę", a dwa razy w roku - w czerwcu i grudniu - dodatki z funduszu socjalnego (po ok. 300 zł). Skończyła filologię polską. Nie dorabia. Zna języki: angielski, francuski i łacinę.
1168 zł
zarabia nauczycielka z 18-letnim stażem z Zielonej Góry. Pracuje 18 godzin tygodniowo, do tego ma pięć nadgodzin. Za godziny poza etatem otrzymuje 419 zł. Co pół roku dyrektor szkoły przyznaje jej dodatek motywacyjny w wysokości 91 zł. Na poziomie podstawowym zna język rosyjski i niemiecki, słabo angielski. Nie dorabia.
1200 zł
miesięcznie zarabia recepcjonista małego pensjonatu z Krakowa. Skończył technikum hotelarskie, obecnie jest studentem turystyki i rekreacji, w zawodzie od roku. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Jest zatrudniony na umowę o pracę na czas określony. W lutym dostał podwyżkę - 300 zł na rękę. Nie dorabia, może liczyć na dodatkowe premie według uznania szefostwa. Zna francuski i angielski.
1200 zł
to miesięczna pensja kieleckiej pielęgniarki z ponad 30-letnim stażem. Ostatnią podwyżkę otrzymała w kwietniu - 200 zł. Ma średnie wykształcenie, pracuje na cały etat. Zna nieźle języki: rosyjski i niemiecki. Pracuje średnio 42 godziny tygodniowo. Nie dorabia.
1200 zł
zarabia miesięcznie kucharz po dwóch miesiącach pracy (za osiem godzin dziennie). Ma średnie wykształcenie gastronomiczne, w zawodzie od czterech lat. Jeszcze trzy miesiące temu był w Irlandii, gdzie mógł liczyć na zarobki w granicach 320-350 euro tygodniowo, więc zastanawia się nad powtórnym wyjazdem. W Olsztynie po trzech miesiącach dostanie podwyżkę o blisko 400 zł. Pracuje w niektóre weekendy, ale później ma dwa dni wolnego. Nie dorabia. Zna język angielski.
1200 zł
miesięcznie zarabia opiekunka starszej niepełnosprawnej osoby w Radomiu. Dostaje też zwrot kosztów wyżywienia. Jest na emeryturze, wcześniej wiele lat pracowała jako opiekunka społeczna. Praca 24 godziny na dobę w cyklach dwutygodniowych (opiekuje się przez dwa tygodnie w miesiącu, potem dwa tygodnie wolnego).
1200 zł
zarabia na miesiąc opiekunka do dziecka w Nowym Sączu. Brakuje jej czterech lat do emerytury. Wcześniej była przedszkolanką. W obecnym zawodzie od trzech lat. Pracuje 30 godzin tygodniowo. Zna dobrze angielski i rosyjski. Ostatnio podwyżkę dostała pół roku temu - 200 zł. Dwa razy w roku może liczyć świąteczną premię - 300 zł. Nie dorabia.
1200 zł
miesięcznie dostaje na rękę pielęgniarka w szpitalu wojewódzkim. Mieszka w niewielkiej miejscowości niedaleko Zielonej Góry. Pielęgniarką jest od 35 lat. Pracuje na etacie w szpitalu, nie dorabia, bo zajmuje się działalnością związkową. Tygodniowo w pracy spędza ok. 35 godzin.
1200 zł
dostaje miesięcznie opiekunka osób starszych w Poznaniu. Pracuje na etacie w domu pomocy społecznej, 40 godzin tygodniowo. Ma policealne wykształcenie, zawód wykonuje od półtora roku. Sporadycznie dostaje premię w wysokości 200 zł. Nie zna języków obcych. Nie dorabia.
1200 zł
zarabia na miesiąc kelnerka w Zielonej Górze. Dostaje 7 zł za godzinę. Jest studentką, zna biegle język angielski, na poziomie podstawowym włada niemieckim. W branży pracuje od roku. W kwietniu dostała podwyżkę (wcześniej pracowała za 6 zł za godzinę). Jej premią są napiwki, które średnio wynoszą 50 zł dziennie. Dostaje także 1,6 proc. od swojego utargu. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo, na różne zmiany. Jest zatrudniona na umowę o dzieło.
1200 zł
na rękę dostaje sekretarka w komisariacie policji w Zielonej Górze. Ma 24 lata, zrobioną maturę. W policji pracuje od dwóch lat, ok. 40 godz. tygodniowo. Nie dorabia. Jej obowiązki to odbieranie telefonów, dbanie o korespondencję, parzy kawę i zmywa brudne naczynia.
1250 zł
zarabia w Poznaniu informatyk programista pracujący na 3/5 etatu. Za godzinę pracy dostaje ok. 12 zł na rękę. Kończy studia informatyczne. Pracuje na umowie o dzieło. Okazjonalnie - dwa, trzy razy w roku - otrzymuje premię. Po roku pracy otrzyma 20 proc. podwyżki. Umowa gwarantuje, że jego obowiązki zawodowe się nie zwiększą.
1300 zł
na rękę dostaje kierowca miejskiego autobusu w Skarżysku-Kamiennej. Jest absolwentem technikum, pracuje szósty rok. W miesiącu spędza w pracy ok. 170 godzin. Jedyny dodatek to tzw. mundurówka - 245 zł na rok, w marcu dostał 100 zł podwyżki, nie dorabia. Cały czas rozgląda się za lepiej płatną pracą, nie wyklucza wyjazdu za granicę.
1300 zł
miesięcznie zarabia recepcjonista dużego hotelu z Krakowa. Skończył turystykę i rekreację na krakowskiej AWF. W zawodzie - od ponad roku. Pracuje 40 godzin tygodniowo. Jest zatrudniony na umowę o pracę na czas określony. W kwietniu dostał podwyżkę - 100 zł na rękę. Nie dorabia, może liczyć na dodatkowe premie jako pracownik miesiąca albo z tytułu liczby wynajętych pokoi. Zna angielski, niemiecki i hiszpański.
1300 zł
zarabia na miesiąc krakowska pielęgniarka po 38 latach pracy. Zatrudniona na 3/5 etatu. Pracuje trzy dni w tygodniu, po siedem godzin dziennie. Ukończyła liceum medyczne. Ma umowę, którą zakład pracy odnawia co roku. Nie dostała żadnej podwyżki. Ma 10 proc. premii gwarantowanej w pensji.
1300 zł (do 1400 zł)
zarabia miesięcznie pielęgniarka pracująca na pełen etat w jednym z poznańskich szpitali. Ma wyższe wykształcenie. Posługuje się biegle językiem rosyjskim i słabo francuskim. Nie dorabia.
1300 zł
zarabia miesięcznie krakowska pielęgniarka z centrum medycznego. W październiku ub.r. dostała 300 zł podwyżki. Ma średnie wykształcenie medyczne i 28 lat doświadczenia w zawodzie. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Otrzymuje stałą premię 10 proc. co miesiąc. Dorabia po pracy na umowę-zlecenie.
1300 zł
zarabia miesięcznie niewykwalifikowany robotnik pracujący przy taśmie w fabryce. Jest zatrudniony w jednej z radomskich spółdzielni, zajmuje się układaniem chodników lub przycinaniem krzewów na osiedlu. Nie dostał w tym roku żadnej podwyżki. Ma średnie wykształcenie, jest technikiem mechanikiem. Zatrudniony na czas nieokreślony. Pracuje w jednej firmie już 15 lat, zawsze 40 godzin na tydzień. Nie zna języków obcych. Nie dorabia.
1330 zł
na rękę zarabia recepcjonistka w hotelu w Olsztynie. Zatrudniona na etacie, ma dwuletnie doświadczenie. Ostatnią podwyżkę dostała w styczniu (100 zł brutto), zakres jej obowiązków się nie zmienił. W czerwcu dostanie kolejną podwyżkę - 300 zł brutto. Ma licencjat prywatnej szkoły wyższej, kierunek: ekonomika i organizacja turystyki. Może liczyć na premię w wysokości 10 proc. miesięcznego wynagrodzenia i dwa razy w roku bony świąteczne (200-300 zł). Zna język angielski. W ciągu ostatniego roku pracowała ok. 40 godz. tygodniowo. Nie dorabia.
1390 zł
zarabia miesięcznie nauczycielka mianowana w podstawówce (katechetka) po 16 latach pracy. Jest magistrem teologii, w szkole ma cały etat, bez nadgodzin. Jest wychowawcą i opiekunem samorządu szkolnego. Co roku dostaje dodatkowo ok. 70 zł w bonach. Nie dorabia.
1400 zł
tyle dostaje miesięcznie kierowca samochodu dostawczego w rzeszowskiej firmie przewozowej. W marcu otrzymał podwyżkę - 100 zł. Ukończył zawodówkę. Pracuje na czas nieokreślony. W firmie dostaje na święta paczki żywnościowe. Nie zna języków. Pracuje od pięciu lat, średnio 60 godzin tygodniowo, ale nie dostaje pieniędzy za godziny nadliczbowe. Na boku dorabia miesięcznie ok. 400-500 zł.
1400 zł
miesięcznie zarabia nauczycielka historii i WOS-u z krakowskiego zespołu szkół. Miesiąc temu dostała dodatek motywacyjny - 100 zł. Ma 20 godzin zajęć tygodniowo z uczniami. Dodatkowo poświęca czas na przygotowanie do lekcji, opracowywanie, a potem sprawdzanie testów dla uczniów. Jest nauczycielem mianowanym, ma sześć lat doświadczenia w zawodzie. Nigdzie nie dorabia.
1400 zł
zarabia 55-latek w Zielonej Górze w dużym zakładzie przemysłowym. Pracuje osiem godzin dziennie w systemie dwuzmianowym. Czasami również ma nocki, jeśli firma musi realizować duże zlecenie. Wtedy zarabia więcej, choć szef nie płaci jak za nadgodziny. Nie pamięta, kiedy ostatnio dostał podwyżkę.
1440 zł
zarabia położna z 20-letnim stażem pracująca w publicznym szpitalu w Radomiu. Od stycznia dostaje także dodatek - ok. 300 zł. Nie dyżuruje, nie dorabia.
1472 zł
zarabia osoba zatrudniona na zmywaku we wrocławskim pubie (w umowie ma stawkę 8 zł za godzinę pracy). Firma codziennie zapewnia jej obiad. Zakres obowiązków związany jest tylko z pracą na zmywaku barowym (szklanki, filiżanki) lub ze zmianą na zmywaku kuchennym (talerze, garnki). Godziny pracy może dopasować do prywatnych zajęć.
1500 zł
do 1700 zł na rękę dostaje fryzjer z Poznania. Jest to średnio 30 proc. utargu w jego zakładzie. Dwa miesiące temu dostał podwyżkę - 10 proc. od stałej płacy. Jest na umowie stałej, bezterminowej. W zawodzie od 13 lat. Zna język angielski na poziomie średnio zaawansowanym. Pracuje 36 godzin tygodniowo (trzy czwarte etatu). Dorabia - handluje samochodami. Ma z tego w ciągu roku ok. 20 tys. zł.
1500 zł
miesięcznie zarabia na czarno opiekunka do dziecka i gosposia w Opolu. Z okazji świąt dostaje premię - upominek. Ok. 100 euro. Zabiera dziecko z przedszkola, gotuje obiad, raz w tygodniu sprząta dom, prasuje i dogląda ogrodu. Zajmuje jej to ok. 40 godzin tygodniowo. Skończyła liceum, ma 46 lat. Nie pracuje od 18 lat. Dziećmi zajmuje się od pięciu.
1500 zł
tyle dostaje w Rzeszowie programista na trzymiesięcznym okresie próbnym, zaraz po studiach informatycznych na Politechnice Rzeszowskiej. Nie ma żadnego doświadczenia w zawodzie, ale biegle włada językiem angielskim. Liczy, że po pięciu latach będzie w tej firmie zarabiać do 3500 zł netto. Jeśli zostanie zatrudniony na stałe, będzie mógł liczyć na roczną premię o wysokości zależnej od dokonań oraz służbową komórkę.
1500 zł
zarabia miesięcznie kucharz w jednej z częstochowskich restauracji. Ma wykształcenie zawodowe gastronomiczne, pracuje od blisko 10 lat. Rok temu dostał podwyżkę - ok. 10 proc. wynagrodzenia. W pracy otrzymuje wyżywienie. W tygodniu pracuje średnio 45 godzin. Może dorabiać na weselach, przyjęciach, komuniach - wynajmuje się jako kucharz. Dodatkowe zarobki - w zależności od ilości takich imprez w miesiącu - średnio ok. 1000 zł.
1520 zł
miesięcznie dostaje pielęgniarka z Częstochowy po 26 latach pracy. Od stycznia jej pensja wzrosła o ok. 130 zł. Mówi po rosyjsku, ale uczy się włoskiego, bo za rok chce wyjechać do pracy w domu opieki w Mediolanie. W miesiącu pracuje 48 godzin. Dorabia na osiedlu, gdzie mieszka: podaje zastrzyki, dogląda i zmienia cewnik u przewlekle chorego sąsiada. Miesięcznie z takiego dorabiania (3-5 godzin) ma średnio ok. 250 zł.
1520 zł
miesięcznie zarabia nauczycielka języka angielskiego z Opola, która skończyła wydział filologiczny Uniwersytetu Opolskiego. Zna także język francuski, niemiecki i rosyjski. Z zawodem związana od 13 lat, pracuje ok. 23 godzin w tygodniu. Do bonusów zalicza: "trzynastkę" (1200 - 1300 zł) , "wczasy pod gruszą" (600 zł), bon na święta (300 zł) oraz dodatek motywacyjny (do 120 zł). W maju dostała podwyżkę - 180 zł. Dodatkowo dorabia pracując na pół etatu (8 godzin tygodniowo) w college'u językowym.
1550 zł
to pensja zasadnicza nauczycielki liceum w Kielcach (w tym dodatki, m.in. za wychowawstwo klasy). Ma ośmioletni staż pracy. Do tego dostaje ok. 200 zł miesięcznie za nadgodziny lub zastępstwa za innych nauczycieli i ok. 300 zł na czarno z korepetycji. Do tego trzynasta pensja (1,4 tys. zł netto w marcu) i 700 zł dodatku wakacyjnego (koniec czerwca).
1560 zł
to miesięczna pensja pielęgniarki z wyższym wykształceniem w Toruniu (zawiera się w niej 19-proc. dodatek za staż pracy). Od stycznia 2008 r. dostaje 200 zł więcej (podwyżkę dostała po fali ogólnopolskich protestów w służbie zdrowia). Do tego dochodzi wynagrodzenie za dyżury w nocy i w dniach świątecznych (250-400 zł brutto). Nie może liczyć na żadne premie, raz w roku, najczęściej na Święta Bożego Narodzenia dostaje bon towarowy do hipermarketu na ok. 200 zł. Pracuje 40 godzin tygodniowo, czyli tyle samo, co w ubiegłym roku. W zawodzie od 19 lat. Dotąd nie dorabiała, bo do niedawna studiowała i nie miała na to czasu, ale właśnie szykuje się do znalezienia dodatkowego źródła utrzymania. Zna podstawy niemieckiego.
1600 zł
miesięcznie zarabia informatyk na jednej z kieleckich szkół wyższych. Zajmuje się obsługą sieci komputerowej administracji uczelni przez ok. 40 godzin tygodniowo. Dodatkowo może liczyć na bony przed świętami (ostatnio 200 zł) i tzw. trzynastkę, a w marcu dostał 100 zł podwyżki. Ma 27 lat, wyższe wykształcenie, w zawodzie pracuje od trzech lat. Zna język angielski i francuski. Miesięcznie może dorobić nawet 800 zł, zajmując się komputerami poza swoją podstawową pracą.
1600 zł
na rękę miesięcznie dostaje kolejarz z Olsztyna, w to wliczone są już dodatki, m.in. ekwiwalent węglowy. W zawodzie od 35 lat, wykształcenie średnie. Ostatnio dostał podwyżkę 200 zł. Nie ma trzynastki, ale na święta dostaje bony żywnościowe. Pracuje 40 godzin tygodniowo, nie dorabia.
1600 zł
zarabia miesięcznie asystentka w Poznaniu. Ma wyższe, humanistyczne wykształcenie i roczne doświadczenie na podobnym stanowisku. Podpisała umowę o pracę na czas nieokreślony. Pracuje 40-50 godzin tygodniowo. Zna jeden język obcy na poziomie średnio zaawansowanym. Po pół roku w firmie otrzymała 400 złotych podwyżki. Nie zwiększono jej zakresu obowiązków. Dorabia średnio 100 zł tygodniowo.
1600 zł
na rękę dostaje technik mechanik w dużej fabryce branży metalowej z udziałem kapitału zagranicznego w woj. świętokrzyskim. Jego pensja jest jednak uzależniona od ilości godzin, jakie przepracuje. Ma prawie 20-letni staż pracy. Ostatnią podwyżkę dostał w październiku ub. roku. Ma wykształcenie średnie, zna tylko podstawy języka rosyjskiego. Pracuje na cały etat, z reguły 40 godzin tygodniowo, nie dorabia. Dodatki dostaje tylko na święta, ostatnio bon towarowy na 150 zł.
1650 zł
zarabia miesięcznie sekretarka w białostockiej firmie budowlanej. Pracuje od 10 lat, 40 godzin tygodniowo. Z wykształcenia jest ekonomistką.
1700 zł
zarabia miesięcznie asystentka dyrektora w publicznym ZOZ-ie w Opolu. Ma etat, pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Ostatnia podwyżka w 2006 r. podniosła jej pensję o ok. 20 proc. W zawodzie od trzech lat, biegle włada angielskim. Nie dorabia. Jedyny dodatek, na jaki może liczyć, to bony z funduszu świadczeń socjalnych, które dostaje na święta (ok. 200-250 zł raz do roku).
1700 zł
dostaje miesięcznie recepcjonista w hotelu w Częstochowie. Ostatnią podwyżkę otrzymał w grudniu 2007 r. - 300 zł netto. Regulamin przewiduje też premie (5 - 10 proc. w zależności od wyników hotelu). Ma wyższe wykształcenie magisterskie. Pracuje od trzech lat, obecnie na stałym etacie - około 40 godz. tygodniowo. Zna biegle angielski, a na poziomie podstawowym włoski, francuski i niemiecki. Nie dorabia. Raz do roku może skorzystać ze zniżkowej opłaty w hotelu sieci, w której pracuje.
1700 zł
zarabia miesięcznie młody prawnik (referent prawny) w Olsztynie. Pracuje na etacie, w zawodzie dwa lata. Skończył Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. Podwyżkę dostał w listopadzie (300 zł), a na święta premię - 200 zł. Zna angielski. Pracuje do 50 godz. tygodniowo. Nie dorabia.
1700 zł
zarabia na miesiąc robotnik przy taśmie w jednej z toruńskich fabryk. Pracuje 40 godzin tygodniowo. Może też zdecydować się na 8 nadgodzin. W ciągu dwóch ostatnich lat dostał jedną podwyżkę - ok. 200 zł. Premie są uznaniowe, jednak nie przekraczają 200 zł miesięcznie.
1700 zł
miesięcznie dostaje nauczycielka matematyki z Krakowa, z 10-letnim stażem pracy. Na pracę w szkole poświęca 21 godzin w tygodniu, nie licząc dodatkowego czasu na przygotowanie do zajęć i sprawdzanie klasówek. Dorabia, udzielając korepetycji. Ostatnio dostała podwyżkę - 200 zł.
1750 zł
miesięcznie zarabia nauczyciel polskiego w jednym z Częstochowskich gimnazjów (w zawodzie od 14 lat). Na początku roku otrzymał ok. 150 zł netto podwyżki. Ma wyższe wykształcenie, ale cały czas się dokształca. Raz w roku otrzymuje rocznie 15 zł na herbatę, jak każdy zatrudniony na etacie. Porozumie się w języku rosyjskim i angielskim. Średnio pracuje ok. 23 godz. tygodniowo w szkole. Dorabia też w jednej z gazet, pisząc teksty (miesięcznie tysiąc zł).
1750 zł
miesięcznie zarabia pedagog szkolny w liceum w woj. świętokrzyskim. Podwyżkę - 200 zł - otrzymał w lutym. 600 zł dodatku wakacyjnego dostanie w czerwcu. Ma wykształcenie wyższe oraz studia podyplomowe na trzech kierunkach, jest nauczycielem dyplomowanym. Ma umowę stałą, 15 lat w zawodzie. Dodatki: w ciągu roku 3 tys. zł za udział w programie ankietowym badania uczniów finansowanym z UE, 2 tys. 400 zł za prowadzenie programu dodatkowych zajęć dla uczniów w swoim LO, jednorazowa nagroda z okazji Dnia Nauczyciela - 180 zł na rękę, trzynasta pensja w kwietniu - ok. 1300 zł. Pracuje 20 godz. tygodniowo (zegarowych nie lekcyjnych), ale musi brać udział w popołudniowych radach pedagogicznych, akcjach promocyjnych szkoły itp., zwykle raz w miesiącu.
1760 zł
miesięcznie zarabia lekarz w powiatowym szpitalu w Lubuskiem. Ostatnią podwyżkę dostał w 2006 r., w ramach ustawy. Jest po Akademii Medycznej i na ostatnim roku pięcioletniej specjalizacji. Nie ma dyżurów, więc w szpitalu ma tylko pełny etat, ale dorabia na kontrakcie w pogotowiu. Za godzinę dyżuru w pogotowiu dostaje 35 zł (w święta - 45 zł). W zawodzie pracuje 10 lat.
1800 zł
miesięcznie dostaje na rękę kolejarz, pracujący w Krakowie. Skończył technikum kolejowe, w zawodzie - od 20 lat. Pracuje ok. 40 godzin w tygodniu. Jest zatrudniony na etacie. W marcu dostał podwyżkę - 200 zł na rękę. Nie dorabia. Zna niemiecki i rosyjski.
1800 zł
na rękę dostaje kierowca autobusu z Torunia. Pracuje pięć dni w tygodniu po 11 godzin. Kilka miesięcy temu otrzymał 250 zł podwyżki. Autobusami jeździ od 5 lat. Skończył zawodówkę, zna język rosyjski. Dorabia także w prywatnej firmie transportowej. Nie ma tam stałego zakresu kompetencji, jego czas pracy i wynagrodzenie zmienia się w zależności od potrzeb firmy.
1900 zł
dostaje za miesiąc pracy lekarz w Radomiu zaraz po stażu. Pracuje w szpitalu, 37,5 godziny tygodniowo. Jeśli dyżuruje, dostaje ok. 11 zł za godzinę, w święta dwa razy tyle. Ostatnią podwyżkę dostał w październiku ub. roku - 660 zł netto. Nie dorabia. 1900 zł
zarabia miesięcznie pielęgniarka w szpitalu w Kielcach (z dyżurami i dodatkiem za staż pracy). Ostatnią podwyżkę dostała w styczniu - 207 zł brutto. Ma wyższe wykształcenie, w zawodzie od 16 lat. Do pensji nie ma żadnych dodatków. Pracuje średnio 160-180 godzin miesięcznie.
2000 zł
to miesięczne zarobki adwokata z 8-letnim stażem pracy. Ukończył studia prawnicze, ma własną firmę. Przeważnie pracuje po 10 godzin dziennie, wyłączając weekendy. Swoich klientów ma z Opola, Wrocławia i Krakowa. Zna angielski, niemiecki i rosyjski.
2000 zł
miesięcznie zarabia fryzjerka w Opolu po zawodowej szkole fryzjerskiej z wymaganą znajomością języka niemieckiego. W zawodzie od 5 lat. Pracuje 40 godzin w tygodniu, zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony, bez możliwości dorabiania, co jest jasno określone w umowie. Podwyżkę dostaje co trzy miesiące (50-100 zł). Dodatkowo może liczyć na szkolenia, wyjazdy integracyjne, premię raz w roku.
2000 zł
zarabia miesięcznie kosmetyczka wizażystka z Krakowa. Ostatnio dostała 200 zł podwyżki. Jest absolwentką studium policealnego. W branży od trzech lat. Aby dorobić, realizuje prywatne zlecenia, np. makijaże ślubne. Ma umowę na czas nieokreślony.
2000 zł
ma miesięcznie glazurnik z Radomia, po średniej szkole technicznej z kilkuletnim doświadczeniem, zatrudniony w firmie budowlanej. Może dorobić prywatnie po godzinach drugie tyle na miesiąc.
2030 zł
dostaje na rękę pielęgniarka ze Szpitala Wojskowego w Olsztynie. Ukończyła liceum ogólnokształcące i studia uzupełniające, w zawodzie od 30 lat. Pracuje 37,55 godzin w tygodniu. W kwietniu dostała podwyżkę - 270 zł na rękę. Nie dorabia, a także nie dostaje żadnych premii. Zna trzy języki obce w stopniu podstawowym: francuski, rosyjski, angielski.
2100 zł
zarabia robotnik fabryczny z Krakowa. Skończył szkołę zawodową, w zawodzie od 30 lat. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Jest zatrudniony na pełny etat. Ostatnio nie otrzymał żadnej podwyżki. Nie dorabia. Zna język rosyjski.
2200 zł
miesięcznie zarabia kafelkarz z Olsztyna. Bierze 40 zł za metr kw. położonej glazury. Skończył zasadniczą szkołę budowlaną, w zawodzie od 30 lat. Pracuje około 50 godzin tygodniowo, ale zdarza się, że dłużej (zależy od wykonywanych prac). Nie zna języków obcych.
2200 zł
miesięcznie zarabia pielęgniarka w prywatnej firmie medycznej w Poznaniu. Pracuje w domach pacjentów, zwykle 8 godzin dziennie, ale często zdarza się, że dłużej. Ma wyższe wykształcenie i 35-letni staż pracy. Języki obce zna słabo.
2200 zł
to wynagrodzenie netto toruńskiej sekretarki. Ale dochodzi do tego sporo dodatków: nielimitowana komórka, karnety na fitness, a nawet zwrot kosztów dojazdów do pracy i dodatkowe kwoty - na kwartał kilkaset zł - na ubranie. Pracuje w biurze zarządu, a kierownictwo wymaga od niej atrakcyjnego wyglądu. Niedawno skończyła 30 lat, ma wyższe wykształcenie, zna język angielski.
2290 zł
zarabia miesięcznie w szpitalu lekarz internista z Poznania. Oprócz pensji przysługuje mu premia uznaniowa, pochodna z dyżurów, wykazywanej aktywności oraz skali odpowiedzialności, jaką ponosi na oddziale. W zawodzie pracuje 12 lat. Średnio spędza w tygodniu ponad 40 godzin w szpitalu. Pracuje także w gabinecie prywatnym, ale nie chce zdradzić, ile tam zarabia.
2300 zł
dostaje na rękę kierowca busa kursującego u prywatnego przewoźnika między Zawoją a Krakowem. Skończył technikum mechaniczne. W zawodzie od czterech lat. Zwykle jeździ 35 godzin w tygodniu. Dorabia wożąc prywatnych klientów na wesela, a nawet zagranicę (200 - 1000 zł w zależności od miesiąca). Dogada się po angielsku i rosyjsku i czesku. Ostatnia premia na święta Bożego Narodzenia - 500 zł.
2300 zł
na rękę dostaje nauczyciel akademicki z olsztyńskiego uniwersytetu. W styczniu awansował ze stanowiska asystenta na adiunkta. Dzięki temu zarabia teraz o ok. 800 zł więcej niż wcześniej. Ma dwuletnie doświadczenia. Kontrakt z uczelnią zawarł na najbliższe trzy lata. Tygodniowo pracuje ok. 18 godzin. Zna rosyjski i angielski. Nie dorabia.
2340 zł
miesięcznie zarabia starszy wykładowca publicznej uczelni w Krakowie. Ma umowę na czas określony (rok), którą uczelnia odnawia z nią co roku. Ma 10 godzin zajęć ze studentami tygodniowo, na przygotowanie do nich poświęca 3 - 4 godziny. Może liczyć na dodatkowe honorarium od uczelni (1-2 tys. zł), za publikacje naukowe. Poza pracą angażuje się w działalność społeczną w radzie miejskiej Krakowa, prowadzi koło naukowe i jest promotorem prac licencjackich.
2400 zł
zarabia miesięcznie kierowca z prywatnej firmy przewozowej z Radomia. Ma 10-letni staż pracy. Pracuje 40 godzin tygodniowo, także w soboty, niedziele i święta. Dodatkowo dostaje premię uznaniową oraz ubranie służbowe: koszule, krawaty, kurtkę i buty.
2400 zł
na rękę zarabia zastępca dyrektora w średniej wielkości podstawówce w Poznaniu. Nauczyciel dyplomowany, polonista, w zawodzie od 25 lat. Ma wyższe wykształcenie i ukończone studia podyplomowe. Spędza w pracy przynajmniej 7-8 godzin dziennie.
2400 zł
zarabia lekarz z Krakowa. Skończył medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim, w zawodzie od 42 lat. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Jest zatrudniony na pełny etat. Ostatnio nie otrzymał żadnej podwyżki. Nie dorabia i nie ma żadnych dodatków. Zna angielski, rosyjski i łacinę.
2400 zł
na rękę dostaje kucharz w jednej z toruńskich restauracji. Pracuje 55 godzin tygodniowo. W lutym dostał 300 zł podwyżki, ale nie pracuje teraz więcej niż przed podwyżką. Nie dorabia. W zawodzie od 4 lat. Skończył liceum ogólnokształcące.
2400 zł
zarabia miesięcznie nauczyciel dyplomowany w Radomiu z 17-letnim stażem. Ostatnią podwyżkę dostał w styczniu - 210 zł, otrzymuje także miesięczny dodatek motywacyjny - 150 zł. Ma 18 godzin zajęć lekcyjnych w tygodniu. Co roku dostaje tzw. "trzynastkę".
2500 zł
na rękę dostaje kierowca autobusu miejskiego w Olsztynie. Ma etat, w zawodzie pracuje 30 lat. Wykształcenie zawodowe. W styczniu dostał 100 zł podwyżki. Co miesiąc dostaje premię (ok. 150 zł). Pracuje 40 godz. tygodniowo. Nie dorabia
2500 zł
zarabia kucharz w renomowanej restauracji w centrum Krakowa. Skończył technikum technologii żywienia. W zawodzie od 10 lat, w obecnej firmie od trzech. Zna komunikatywnie niemiecki. Pracuje nieco ponad 40 godzin w tygodniu. Premie otrzymuje dość często, zwykle dwa razy w miesiącu - zawsze po większej imprezie (200 - 500 zł). Dorabia, przygotowując potrawy lub garmażerkę na prywatne zamówienia. Ma z tego ok. 1 tys. zł miesięcznie.
2500 zł
dostaje wykładowca na białostockiej uczelni wyższej. Ma za sobą studia wyższe techniczne i obroniony doktorat. W zawodzie od 13 lat. Tygodniowo pracuje 15 godzin. Biegle zna rosyjski, angielski na poziomie komunikatywnym. Ostatnią podwyżkę - ok. 40 zł - dostał przed siedmioma miesiącami. Taki system pracy pozwala mu dorobić do pensji. Na rękę jest to dodatkowo ok. 2000 zł.
2500 zł
miesięcznie dostaje na rękę kolejarz, pracujący w Skarżysku. Skończył zawodówkę, w zawodzie - 35 lat. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Jest zatrudniony na pełny etat. W lutym dostał podwyżkę - 150 zł na rękę. Nie dorabia. Zna język włoski.
2500 zł
dostaje na rękę pracownik zatrudniony na pełen etat w firmie świadczącej usługi budowlane i remontowe w Zielonej Górze. Specjalizuje się w "wykończeniówce". Skończył technikum budowlane, w zawodzie od 8 lat. Pracuje ok. 45 godzin w tygodniu. W marcu dostał podwyżkę - 150 zł na rękę. Może liczyć na roczną premię w wysokości 1000 zł. Nie dorabia.
2800 zł
zarabia na czarno hydraulik w Białymstoku, który zakłada instalacje w nowobudowanych domach. Pracuje czasem 50, czasem 30 godzin w tygodniu. Ma maturę w liceum ogólnokształcącym, zna słabo język angielski i niemiecki, ale nie chciał wyjeżdżać za pracą na Zachód. Pracuje tak od dwóch lat, zastanawia się nad zarejestrowaniem działalności.
2800 zł
na rękę dostaje kolejarz w Zielonej Górze, który w tym roku będzie obchodził jubileusz 25-lecia pracy. Po ostatniej podwyżce w lutym w jego portfelu przybyło 300 zł. Ma wykształcenie wyższe techniczne. Tygodniowo pracuje 40 godzin. Jest zatrudniony na etacie.
2800 zł
zarabia sekretarka w dużym banku w Zielonej Górze. Zajmuje się kalendarzem dyrektora, odpowiada za jego korespondencję. Pracuje w godz. 8 - 16, jeśli jest szef. Jej dyrektor często wyjeżdża w delegacje, wtedy urywa się z pracy już o godz. 15. Ma 28 lat, skończyła zarządzanie i marketing oraz szkołę sekretarek. Zna trzy języki obce: angielski, niemiecki i francuski. To jej pierwsza praca.
2900 zł
miesięcznie dostaje na rękę maszynista ze średnim wykształceniem po 25 latach pracy w jednej ze spółek kolejowych w Poznaniu. Poza tym dostaje premię 15-20 procent miesięcznie. Ostatnią podwyżkę - 200 zł - dostał w marcu. Pracuje 40 godzin tygodniowo.
2900 zł
zarabia miesięcznie elektryk z Nowego Sącza. Skończył technikum elektryczne. W zawodzie od sześciu lat. Ostatnia podwyżka ok. pół roku temu - 500 zł. Pracuje 40 godzin w tygodniu. Dorabia, czasami wykonując prywatne zlecenia. Do tego dochodzą czasem premie od dobrej sprzedaży lub za bardzo sprawnie wykonane zlecenie. W ciągu całego roku dodatków zbierze się 1 - 1,5 tys. zł. Dogada się po niemiecku i angielsku.
3000 zł
ma miesięcznie, po odliczeniu wszystkich pozostałych kosztów, doświadczony toruński fryzjer z ponad 20-letnim stażem. Własną działalność prowadzi od kilku lat, zatrudnia cztery osoby, głównie uczniów szkół fryzjerskich. Zdarzają mu się lepsze miesiące: np. w grudniu albo w maju ma mnóstwo zleceń. Żałuje, że otworzył swój biznes tak późno.
3000 zł
tyle na rękę może zarobić białostocki kierowca komunikacji miejskiej z 10-letnim stażem pracy. Skończył szkołę podstawową, zna język rosyjski. W listopadzie ub. r. zmieniły mu się warunki pracy. Nie ma już dodatku stażowego, ale jego podstawowa stawka godzinowa to 13 zł netto - o 3 zł więcej niż dostaje nowy pracownik. Dostaje też co miesiąc 15 proc. premii (o ile nie podpadnie). Ponadto, jeśli zaoszczędzi paliwo, dostanie dodatkowe 5 proc., jeśli jest dyspozycyjny i bierze nadgodziny - kolejne 3 proc. premii. Średnio pracuje 44 godziny tygodniowo i nie dorabia.
3000 zł
zarabia miesięcznie dekarz, 20 lat w zawodzie, pracujący w siedmioosobowej firmie w Poznaniu. Dziennie pracuje osiem godzin. Ma wolne weekendy, także wszystkie długie weekendy. W zimie dostaje wypłatę bez względu na liczbę przepracowanych dni.
3000 zł
(w dobry miesiąc nawet 3500 zł) zarabia na rękę kafelkarz, pracujący na własny rachunek w Krakowie i okolicach. Skończył technikum budowlane. W zawodzie ponad 10 lat. Trochę zna niemiecki. Pracuje różnie: kiedy nie ma wielu zleceń, 20 godzin tygodniowo, ale kiedy jest dobry miesiąc w pracy spędza nawet 50 godzin i więcej.
3000 zł
zarabia młodszy specjalista w dużej firmie PR. Do tego dochodzi służbowy laptop i komórka oraz kwartalne premie (500 - 1000 zł). Z reguły opiekuje się dwoma klientami. Po dwóch, trzech latach dobrej pracy dostanie podwyżkę - 1000 zł brutto.
3000 zł
zarabia fryzjerka w Olsztynie. Ma licencjat z kosmetologii. Prowadzi wspólnie z koleżanką mały zakład. Biznes dopiero się rozkręca, ale już ma sporo klientek. Na razie jednak daje wiele zniżek, więc zyski nie są duże, poza tym większość wpływów inwestuje w zakład. Pracuje ponad 50 godzin tygodniowo.
3000 zł
wynosi miesięczne wynagrodzenie architekta z Krakowa z pięcioletnim doświadczeniem w branży. Pracuje ok. 35 godzin tygodniowo. Jeśli nadarzy się okazja, bierze dodatkowe zlecenia. Na premie może liczyć sporadycznie. Ostatnio dostał 500 zł podwyżki. Jest zatrudniony na umowę na czas nieokreślony.
3200 zł
zarabia miesięcznie prawnik z pięcioletnim stażem na etacie w kieleckim szpitalu. Do tego ma telefon służbowy bez limitu. Skończył uniwersytet w Lublinie, zna bardzo dobrze angielski, gorzej francuski i rosyjski. Jego pensja wzrosła w ubiegłym roku o 300 zł. Pracuje 38 godzin tygodniowo (w piątki krócej). Ma czas, żeby dokształcić się, ale także dorobić. Pierwszy pomysł to wykłady na kursach zawodowych. Za jeden 10-godzinny dostaje co najmniej 500 zł. Zdarzają się jednak rzadko, dwa - trzy razy w roku.
3200 zł
to miesięczne zarobki lekarza internisty z kilkunastoletnim stażem w Opolu. Pracuje w niepublicznym zakładzie opieki zdrowotnej, 40 godzin w tygodniu.
3300 zł
zarabia miesięcznie rolnik z północy Wielkopolski. Gospodarstwo ma 20 ha (15 ha to ziemia orna, pozostałe 5 ha - łąki). Korzysta z dopłat unijnych bezpośrednich i "zwierzęcych" (tylko dla hodowców zwierząt).
3330 zł
dostaje miesięcznie profesor na uczelni wyższej w Zielonej Górze. Podwyżkę otrzymał 4 lata temu z tytułu awansu naukowego (z adiunkta na profesora uczelnianego) Ma wykształcenie wyższe, tytuł doktora habilitowanego. W zawodzie pracuje 23 lata. Jest zatrudniony na pełnym etacie. Dostaje świadczenia socjalne, wczasy pod gruszą i bon świąteczny (raz na rok po 100 zł). Zna język niemiecki, na poziomie podstawowym rosyjski. Wykonuje 20 godzin pracy dydaktycznej tygodniowo. Nie dorabia.
3500 zł
zarabia na miesiąc informatyk z Częstochowy. Pracuje w państwowej instytucji. Ostatnią podwyżkę otrzymał w 2008 r. - ok. 200 zł. Jest po studiach politechnicznych. Tygodniowo pracuje 40 godzin. W tej chwili nie dorabia. Zna angielski i rosyjski.
3500 zł
wynoszą dochody rolnika ze Starego Grabowa (Małopolska). Posiada 12 ha ziemi. Specjalizuje się w sadownictwie. Hoduje warzywa. Pracuje ok. 10 godzin dziennie, pomaga mu rodzina. Nigdzie nie dorabia. Otrzymuje dopłaty z UE.
3500 zł
na rękę dostaje informatyk w Olsztynie ze średnim wykształceniem. Od 10 lat prowadzi własną działalność gospodarczą. Ostatnią podwyżkę (ok. 200 zł) dostał w październiku 2007 r. Premia na Boże Narodzenie również wyniosła 200 zł. Zna język angielski z stopniu komunikatywnym i słabo język rosyjski. Tygodniowo pracuje od 40 do 50 godzin, nie dorabia w innej firmie.
3500 zł
miesięcznie zostaje po wszystkich opłatach za lokal i kosmetyki fryzjerce, która z koleżanką prowadzi zakład w Zielonej Górze. Pracuje w godz. 9-21, także w soboty, czasami też w niedziele (czesze wtedy panny młode). Za usługę bierze 100-190 zł. Z zarobionych pieniędzy musi opłacić szkolenia (kilkaset złotych), w których uczestniczy raz na dwa miesiące. Od dwóch lat nie była na wakacjach. Skończyła zawodówkę, ale ma na swoim koncie kilkadziesiąt ukończonych kursów cięcia, wizażu. Jest także stylistką włosów. Gdy ma więcej pracy, może przez miesiąc zarobić nawet 4500 zł.
3500 zł
zarabia budowlaniec z Opola, który kładzie tynki, instalację wodną, elektryczną, panele. Skończył technikum budowlane, w zawodzie od trzech lat. Pracuje po 8-10 godzin dziennie w pięcioosobowej firmie, soboty ma wolne. Nie dorabia, chyba że przy drobnych naprawach w obiektach, gdzie już pracował. Gdy ma dobry miesiąc, zarabia nawet 4 tys. zł.
3600 zł
zarabia miesięcznie początkujący informatyk w Krakowie. Pracuje od stycznia br. W 2007 r. skończył informatykę na Akademii Górniczo-Hutniczej. Dobrze zna angielski. Czas, jaki poświęca na zawodowe obowiązki, to 40 godzin tygodniowo. W kwietniu, gdy minął trzymiesięczny okres próbny, dostał 700 zł podwyżki. Nie ma dodatkowych dochodów. Wie, że w jego firmie przewidziane są coroczne premie, ale nie orientuje się, ile taka premia wynosi.
3600 zł
po 30 latach pracy w zawodzie zarabia miesięcznie profesor uniwersytecki w Katowicach. Zna francuski, angielski, rosyjski. Nie pamięta, kiedy ostatnio dostała podwyżkę. Na uczelni nie ma premii, jedyny dodatek, na jaki może liczyć, to nagroda za specjalne osiągnięcia naukowe. Trudno jej określić, ile godzin tygodniowo pracuje. Teoretycznie ma w ciągu roku 180 godzin zajęć dydaktycznych, ale do tego dochodzi czas poświęcany na pracę badawczą, sprawowanie uczelnianych funkcji, prowadzenie doktoratów i prac magisterskich, recenzowanie prac naukowych, udział w konferencjach i przygotowywanie własnych publikacji. Dorabia - ma drugi etat w prywatnej szkole w Warszawie.
4000 zł
miesięcznie zarabia pracownik naukowy częstochowskiej Akademii im. Jana Długosza. Jest plastykiem, w zawodzie od 21 lat. Nie pamięta, kiedy otrzymał ostatnią podwyżkę. Za to raz w roku otrzymuje fartuch lub odzież ochronną. Świetnie mówi po rosyjsku, średnio - po angielsku. W tygodniu pracuje: 8 godz. dydaktycznych, dwie godziny - dyżur plus ok. 8 godz. z racji pełnionych na uczelni funkcji. Maluje obrazy, wystawia je w galeriach - jeśli obraz się sprzeda, uważa to za dodatkowe źródło dochodu.
4000 zł
dostaje miesięcznie profesor w Opolu. Zatrudniony na etacie, pracuje ok. 35 godzin tygodniowo (czas poświęcony na dyżury i zajęcia ze studentami, a nie na pozostała pracę zawodową). Ostatnią podwyżkę - 800 zł - dostał przed rokiem, gdy otrzymał tytuł profesorski. W zawodzie od 15 lat. Biegle włada niemieckim i angielskim, zna też rosyjski i francuski.
4000 zł
miesięcznie zarabia lekarz pediatra, pracujący w niepublicznym zakładzie opieki zdrowotnej w Opolu. Kilkanaście lat stażu pracy. Jest zastępcą kierownika przychodni. Ma dodatek urlopowy - jeśli urlop trwa więcej niż 10 dni, otrzymuje średnio 600 zł dodatku. Raz w roku może też uczestniczyć w imprezie integracyjnej, częściowo opłacanej przez przychodnię.
4000 zł
zarabia miesięcznie na 25-hektarowym gospodarstwie sadownik z północy Wielkopolski. Pracuje z całą rodziną średnio 10 godzin dziennie, w sezonie potrzebuje dodatkowo 10 nowych pracowników. Korzysta z dopłat UE. Ma wyższe wykształcenie. Nie dorabia w innej branży.
4000 zł
miesięcznie zarabia profesor tytularny na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na uczelni od 35 lat. Pracuje na pełen etat - ok. 50 h w tygodniu. Raz w roku otrzymuje 3200 zł za ukończony doktorat swojego adiunkta. Biegle włada językiem angielskim i rosyjskim. Czas wolny często poświęca na pisanie recenzji, które generują dodatkowy dochód w wysokości kilkuset zł miesięcznie.
4200 zł
dostaje miesięcznie na rękę lekarz w szpitalu miejskim w Częstochowie (po 21 latach pracy). To o 300 zł więcej niż w ub. roku. Zna rosyjski, angielski i niemiecki. Tygodniowo pracuje ok. 48 godzin. Obok pracy zawodowej pełni funkcję radnego; z tytułu diety radnego ma 2540 zł miesięcznie.
4500 zł
dostaje miesięcznie kafelkarz w Toruniu, który pracuje 45 godzin tygodniowo. W ostatnim roku jego zarobki wzrosły o ok. 200 zł. W zawodzie od 12 lat. Skończył technikum samochodowe, potem praktykował u fachowców. Pracuje bez podpisywania umów. Zatrudnia czterech pracowników.
4500 zł
zarabia miesięcznie poznański architekt, w zawodzie od 2 lat. W zeszłym miesiącu dostał premię - 1 tys. zł. Doskonale mówi po angielsku, zna także niemiecki w stopniu podstawowym. Pracuje na umowę o dzieło ok. 50 godz. tygodniowo.
4500 zł
dostaje na rękę programista z Krakowa. Skończył studia na Politechnice Krakowskiej. Doświadczenie w zawodzie - dwa lata. Dobrze zna angielski i niemiecki. To jego pierwsza praca - zajmuje nieco ponad 40 godzin tygodniowo. Ostatnia podwyżka - na początku tego roku - wyniosła 500 zł. Nie dorabia, chyba że ktoś ze znajomych poprosi o zrobienie jakiejś prostej strony internetowej (na większe projekty poza firmą nie ma czasu). Wówczas bierze ok. 2 - 3 tys. zł za zrobienie takiej strony (zajmuje mu to do tygodnia). Premie - tradycyjnie raz w roku (około 1 tys. zł), ma także służbowy telefon i laptop.
4700 zł
miesięcznie zarabia rzemieślnik "złota rączka" z Olsztyna. Potrafi szpachlować, ułożyć podłogę z paneli, malować, montować podwieszany sufit, zainstalować urządzenia hydrauliczne. Najlepiej radzi sobie z układaniem glazury. Z zawodu technik mechanik. Usługi remontowo-budowlane świadczy od 8 lat. Ma zarejestrowaną działalność gospodarczą, ale drobniejsze prace często wykonuje "na czarno". Pracuje dziewięć godzin dziennie. Bywa, że dostaje zlecenie wykończenia domku pod miastem. Wtedy bierze do pomocy kolegę, przenoszą się tam na czas robót i pracują od rana do wieczora. Wcześniej jeździł do pracy do Niemiec, gdzie pracował "na czarno". W Olsztynie ma taka renomę, że bez obaw o klientów podniósł w styczniu ceny swoich usług o 30 proc.
4900 zł
miesięcznie zarabia rolnik spod Elbląga (warmińsko-mazurskie). Gospodarstwo ma 50 ha, na 30 ha uprawia pszenicę, rzepak, kukurydzę paszową, reszta gospodarstwa to łąki i pastwiska. Utrzymanie zapewniają mu krowy mleczne - 25 sztuk dojnych. Całe stado z cielakami i bykami to 70 sztuk. Pracuje 10-11 godzin dziennie razem z rodziną. Korzysta z dopłat unijnych. Nie dorabia.
5000 zł
na rękę to miesięczna pensja zasadnicza ordynatora szpitala wojewódzkiego w woj. świętokrzyskim. Ostatnią podwyżkę dostał w końcu 2007 r. - 1500 zł na rękę. Za dyżury całodobowe zarabia dodatkowo ok. 3 tys. zł (pięć dyżurów w miesiącu). 25 lat w zawodzie. Wykształcenie wyższe, II stopień specjalizacji.
5000 zł
zarabia lekarz internista ze Starego Sącza. Skończył Śląską Akademię Medyczną, w zawodzie od 37 lat. Pracuje ok. 40 godzin tygodniowo. Jest zatrudniony na umowę kontraktową. Ostatnio nie otrzymał żadnej podwyżki. Nie dorabia i nie może liczyć na żadne dodatki. Zna rosyjski i angielski.
5000 zł
(w dobrym miesiącu nawet 7000 zł) zarabia na rękę glazurnik i równocześnie monter izolacji z papierami mistrzowskimi z Poznania. Za położenie m kw. glazury bierze ok. 70 zł. Wybiera najczęściej zlecenia w nowo budowanych domach. Daje gwarancję na wykonaną robotę na trzy lata. Stara się nie pracować w weekendy
5000 zł
zarabia rolnik ze Starego Garbowa. Posiada 20 ha ziemi. Specjalizuje się w sadownictwie. Hoduje jabłka i wiśnie. Pracuje ok. 6 godzin dziennie, razem z rodziną. Dorabia, grając na giełdzie. Otrzymuje dopłaty z Unii Europejskiej - ok. 5000 zł rocznie.
5000 zł
zarabia na rękę (w dobrym miesiącu nawet 6000 zł) lekarz rodzinny z Olsztyna. W zawodzie od 12 lat. W prywatnej przychodni dostaje 70 zł brutto za godzinę, z tego opłaca ZUS i ubezpieczenie zdrowotne. Pracuje siedem-osiem godzin dziennie, przez miesiąc zarobi więc ok. 2 tys. zł netto. Do tego bierze dyżury w szpitalach (cztery - pięć na miesiąc). Dostaje za nie - w zależności od szpitala - 300-500 zł brutto (za 17 godzin dyżuru), 600-1000 zł brutto (za 24 godziny dyżuru).
5500 zł
zarabia miesięcznie profesor zwyczajny na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Ma też ok. 1500 zł dodatku za 30-letni staż pracy. W ciągu roku musi przeprowadzić 180 godz. wykładów i seminariów. Dorabia na prywatnej uczelni - ok. 3500 zł na rękę. Podwyżki na macierzystej uczelni nie dostał już od wielu lat.
5500 zł
zarabia miesięcznie na rękę architekt. Z wykształcenia jest mgr. inż. budownictwa. Projektuje